Po Cyborgach i Szponach przychodzi kolej na sól zmutowanej ziemi – Mutki. Choć jest ich wiele rodzajów, choć dzielą się na nieprzebraną liczbę plemion, grup, watah i sfor, to pod sztandarem Borgo walczą najsilniejsi z nich. Uszlachetniony, nowy gatunek, który pragnie zastąpić miejsce człowieka.

Mutki to odrażające dzieło Molocha. Nienaturalnie rozrośnięte mięśnie dają im nadludzką siłę. Paskudne, przeorane niezliczonymi bliznami gęby sieją grozę, pozszywane brzuchy, z których wystają rurki, ślady cybernetycznych manipulacji, metalowe zęby osadzone w bestialskich szczękach – czy tak wyglądać ma nadczłowiek?



W przypadku Mutków mamy do czynienia z istotami, które stworzone są do zabijania. To silne, nieznające wyższych uczuć bestie, kierujące się nieustanną rządzą krwi. Ich zwaliste ciała, sprawiają wrażenie ociężałych i powolnych, łatwo ich nie docenić i zapomnieć, że przecież wybrał ich sam Borgo. W istocie są zabójczo szybkie – wpakowane w nich geny, nie poszły na marne. Choć Mutki potrafią strzelać na przeciętnym poziomie, choć zazwyczaj używają pistoletów lub strzelb są groźnym przeciwnikiem. W mgnieniu oka zdolni są zaskoczyć nagłym wejściem w zwarcie. Trudno spostrzec, kiedy w ich łapskach zamiast spluw pojawiają się ogromne siekiery, topory strażackie i maczety, lecz kiedy już to widzisz jest za późno. Są zbyt blisko ciebie. Wiesz, że jedyne co ci pozostaje to walka wręcz i żałujesz, że nie urodziłeś się w Hegemonii.

Ten rodzaj jednostek został stworzony jako niemal uniwersalny żołnierz – dobry na średnim i bliskim dystansie, śmiertelnie niebezpieczny w zwarciu. I jak każda jednostka tego typu świetnie nadaje się do walki w budynkach, gdzie zyskuje przewagę – szczególnie, jeśli wyposaży się ich w strzelby. W budynku łatwiej też im wejść w walkę wręcz. Ich niezwykła mobilność pozwala szybko zdobywać teren, ścigać i osaczać przeciwników. Jakby tego było mało, dzięki temu, że noszą śmieciozbroje, zdolne są do desperackich, ryzykowanych ataków, na umocnione pozycje.

Przeglądane: 106

Znaczniki: borgo

Komentarz

Aby dodawać komentarze, musisz być uczestnikiem sieci Neuroshima Tactics!

Dołącz do Neuroshima Tactics

Skomentowane przez Rafal Kotlinski dnia Styczeń 24, 2011 o 23:25
Skomentowane przez Krzysztof dnia Styczeń 24, 2011 o 21:15

Dotychczas widzieliśmy modele Hegemoni, już wiemy że modele ludzkich postaci nie są idealne, pytanie brzmi czy wszystkie figurki rzeżbił jeden człowiek czy kilku, jak wyglądają inne postacie. Ale na to przyjdzie nam jeszcze cierpliwie poczekać.

Skomentowane przez Rafal Kotlinski dnia Styczeń 20, 2011 o 22:03
ORKU. Chodzi o jakość wykonania ,nie o styl.
Skomentowane przez Dabi dnia Styczeń 20, 2011 o 17:41
Wzory GWu nie są sweetaśne. Są drogą masówką o zazwyczaj dobrej jakości ale nic ponadto.
Skomentowane przez Adrian Tyrakowski dnia Styczeń 19, 2011 o 23:12
Nie potykał, a przeskakiwał! Wyobraźnia, dar który mają dziś już tylko nieliczni......
Skomentowane przez ORKU dnia Styczeń 19, 2011 o 21:19
a tak btw to nie wiem czego chcecie od tych modeli. Chyba jesteście za bardzo przyzwyczajeni do sweetaśnych figurek GW. Mi się podobają modele które do tej pory zostały zaprezentowane. Faktycznie jeden ganger wyglądał jak by miał zaliczyć glebę, ale czy koniecznie wszystkie modele to muszą być napakowani twardziele ? :P ja bym chciał kiedyś zobaczyć figurkę chudego nerda albo grubego fandoma :) a teraz serio........ data premiery... !!! :P
Skomentowane przez trzewik dnia Styczeń 19, 2011 o 19:58
:)
Skomentowane przez ORKU dnia Styczeń 19, 2011 o 17:50
Hej, rozumiem ze w tym tempie, raczej w tym roku nie ma co się spodziewać gry na półkach.. :/
Skomentowane przez trzewik dnia Styczeń 19, 2011 o 16:08

Założyliśmy sobie plan opisania wszystkich oddziałów podstawowych - tak by gracze mogli świadomie wybrać, która armia odpowiada im najbardziej. Cykl zmierza powoli do końca (4 armie, każda ma 3 oddziały podstawowe). Gdy cykl się zakończy przechodzimy do drugiego cyklu - w którym będziemy prezentować najważniejsze cechy NST (czyli powody, dla których warto zacząć grać w NST).

 

Jeśli chodzi o zdjęcia modeli, to po pierwsze czekamy na malarzy, aż prześlą nam kolejne pomalowane modele, by fotograf mógł działać. Po drugie, po bardzo krytycznym podejściu do pierwszych prezentacji szykujemy się do kolejnych o wiele uważniej. Nie chcemy robić kolejnej akcji z gatunku podpalenie się, czyli wrzucimy radośnie w sieć kolejną fotę, by potem usłyszeć, że malowanie do kitu, fota do kitu, model do kitu i ogólnie do kitu.

 

Seba, nie marudź, tylko odsyłaj pomalowane modele ;)

Skomentowane przez Sebo Mazur dnia Styczeń 19, 2011 o 13:48
Przyznam szczerze, że "zagęszczanie ruchów" nad NST w postaci tego typu postów co tydzień trochę mnie zniechęca...

Ostatnia czynność

Uczestnik Michał Kuśpit zaktualizował swój profil
wczoraj
Uczestnik Michał Kuśpit jest teraz członkiem Neuroshima Tactics
wczoraj
Uczestnik Misiek dodał odpowiedź w dyskusji Wznowienie serwisu NST na Ning. uczestnika Sebo Mazur
"Niecierpiałem formy tego forum. Jeśli tylko wpadły jakieś zaległości z czytaniem, nie szło ogarnąć co pominąłem.   Sebo, wystarczy zacząć pisać na nowym :)"
Maj 15
Uczestnik efektstali dodał odpowiedź w dyskusji Wznowienie serwisu NST na Ning. uczestnika Sebo Mazur
"popieram wpisuje się wszystkimi kopytami "
Maj 15

© 2012   Created by Obi.   Obsługa: .

Oznaczenia  |  Zgłoś problem  |  Warunki serwisu